Panie Marszałku, Jaśnie Wielmożny Hrabio Komorowski mam do Pana pytanie, w zasadzie powinienem je zadać szefowi pańskiej partii, ale że jest Pan, z racji zajmowanego stanowiska w Państwie, w zasadzie wyżej w hierarchii od Premiera, więc zadam je Panu.
Pytanie jest bardzo proste, a głównie dlatego chcę je właśnie Panu zadać gdyż nikt inny z waszej partii nie jest, tak napuszonym bufonem jak Pan i w zasadzie tylko Pan jako jedyny tak pięknie obrazowo pokazuje swoim zachowaniem, gestami, słowami i mimiką jak wy Platforma Obywatelska traktujecie społeczeństwo Polskie. Tak Panie Komorowski jest Pan takim lustrem odbijającym wnętrze waszej Partii w naszą społeczeństwa stronę. To bardzo źle że tak traktujecie ludzi, wszystkich ludzi, nawet tych którzy wam zaufali i oddali na was swoje głosy.
Jest jeszcze inna, tym razem pozytywna z mojego punktu widzenia strona Pańskiego zachowania, gestów, mimiki i słów, oraz określeń używanych w Pańskich wypowiedziach. Ta pozytywna strona to ta - że jest Pan także soczewką która ze zdwojoną mocą pokazuje prawdę o Platformie Obywatelskiej.
Niech Pan weźmie sobie nagrania z TV do domu i w spokoju, z rodziną obejrzy je sobie, i niech Pan poprosi rodzinę o uczciwą i szczerą opinię. Nie wymagam by Pan to później upubliczniał Panie Bronisławie, bo przecież wstydem dla Pana byłoby gdy musiał Pan mówić o sobie że zachowuje się pan jak snob, że Pańskie zachowanie jest przykładem tak zwanego „przerostu ambicji nad inteligencję”, jeżeli więc Pan to zrobi, a rodzina uczciwie oceni zachowaj Pan tę opinię dla siebie.
Panie Bronisławie proszę słów tego felietonu nie brać dosłownie do siebie, znaczy tylko i wyłącznie do siebie. To nie jest tak jak Pan może sobie myśleć, dlatego postaram się Panu w prosty sposób wyłożyć, acz bardzo krótko o co mi chodzi i dlaczego tak piszę.
Już kiedyś w felietonie „Gęba Komorowskiego” pisałem tak:
Gdy na ekranie telewizora zobaczę sylwetkę Bronisława Komorowskiego mającego za chwilę przemówić, mogę spokojnie wyłączyć telewizor bo z góry wiem że jak zwykle cytował będzie wyuczony do perfekcji „jedyny i właściwy” i wciąż ten sam tekst. A zaczyna się on zwykle tak: „Mamy kryzys polityczny państwa, jedynie nowe wybory mogą ...”
Reklama
To było dawno w 2006 roku, a czas leci i leci, a Pan Panie Bronisławie miast zacząć się uczyć bycia człowiekiem uczciwym wobec siebie i narodu staje się coraz gorszy i coraz bardziej zakłamany. Tak bardzo żeś Pan sam uwierzył w swoje Populistyczne hasła, że zapominasz się Waść i występując publicznie obnażasz prawdę o całym swoim ugrupowaniu. Ale jak napisałem to ta pozytywna strona Pańskich występów przed społeczeństwem. Pan jesteś odzwierciedleniem całej PO. I moim zdaniem to jest najlepszy marketing jaki mogą mieć wasi polityczni przeciwnicy. Nie musieliby nic więcej robić jedynie prosić o to by Komorowski jak najczęściej występował w TV publicznym.
Jednego tylko się obawiam, niezwiązane to ani z waszą Partią, w ogóle z polityką nie ma nic wspólnego, obawiam się że nasze społeczeństwo niestety się nie zmieni, i mało kto tak naprawdę „przejrzy na oczy”, że nadal wystarczy im medialny bełkot „czysto Polskich” mediów które na was pracują, a pracują i pracowały cały czas, nie tylko one zresztą.
Bo przecież widząc poprzez Pana jako soczewkę wnętrza waszej partii, łatwo zobaczyć że bez wsparcia mediów i oligarchów, wy sami w żaden sposób nie potrafilibyście wygrać żadnych wyborów. Może jesteście wyedukowani, czyli pokończyliście takie czy inne szkoły, ale operatywności w was samych ni za grosz.
Ale ci co was wspierali i wspierają wiedzieli i wiedzą cały czas po co i w jakim celu to robią, wiedzieli także dobrze kogo, i jaki poziom reprezentujące osoby i ugrupowanie wybrać. I wybrali, a z ich punktu widzenia wybrali dobrze, bo tylko wy nadajecie się na te stanowisko – stanowisko urzędników oligarchii.
Pewnie wcześniej próbowali z postkomunistami, ale tam im nie wyszło bo to jakby nie było ideowcy, a ludzi posiadających jakieś idee nie tak łatwo kupić, oni bardziej niekiedy wierzą w idee niż w pieniądze. Z wami sprawa była prosta. Wasze historyczne hasło którym się szczyciliście: „pierwszy milion musisz ukraść” jeszcze z czasów KLD, stało się drogowskazem dla dzisiejszych waszych zwierzchników. Teraz siedzicie w ich kieszeniach i trzęsiecie gaciami ze strachu co będzie dalej. A przyszłość szykuje się nieciekawa. Postkomuchy (obecni szanowani biznesmeni „liberałowie”) mają pewnie także haki na was i „wymagają”, Wy naobiecywaliście w kolejnej już kampanii i jasne jest że nie wywiążecie się ze swoich zobowiązań wobec społeczeństwa, bo jak kiedy „ONI” wymagają.
Życie się toczy, czas biegnie, a Polskie społeczeństwo nie jest takim tuzinkowym społeczeństwem jak Pan sam wie, i wie Pan zapewne o tym że my Polacy potrafimy zachować się czasami wbrew wszelkiej logice i ... Udowadnialiśmy to niejednokrotnie, mówi o tym historia, i ci którzy reprezentowali jakiś tam poziom intelektualny nie ryzykowali większego konfliktu z nami. Nie bali się Czechów, zaatakowali Węgry a nas obchodzili bokiem. Ale pewnie mieli zadanie ułatwione bo w naszym społeczeństwie, jak i to wykazuje historia, zawsze znaleźć można było takich dla których ważniejsza od Ojczyzny była garść srebrników czy kochanka. Na takich zawsze można znaleźć haka, tym bardziej gdy pozbawieni są godności i honoru, i gdy ambicja przerasta ich inteligencję.
I w końcu pytanie, czy wy nas uważacie za idiotów? Odpowiedzcie sobie szczerze i pamiętajcie o jednym, że ci którzy pociągają sznureczki na których wy zwisacie dadzą sobie radę, wykręcą się sianem i cała odpowiedzialność spadnie na was. Róbcie więc tak dalej towarzysze z Platformy Obywatelskiej i z innych partii na naszej politycznej scenie, a prędzej czy później nasz Naród przejrzy na oczy i wyciągnie ręce w waszym kierunku. A jestem pewien że nie po to by was uściskać.
PS. Powtórzę po raz wtóry słowa które może dla niektórych zabrzmią dziwnie i śmiesznie ale z mojej strony są naprawdę szczere, żal mi tych wszystkich którzy uwierzyli w wasz „liberalizm”, tych którzy dali się zwieść pięknym wyuzdanym słowom wypowiadanych przez was liderów PO. Najbardziej mi żal jednak wszystkich młodych w których dojrzewa dopiero idee liberalizmu. Bo dzięki wam ta idea w ich młodych sercach i umysłach może ulec wypaczeniu. Żal mi tych wszystkich wyborców którzy w PO upatrywali zbawiennej dla naszej gospodarki siły – bo się zawiodą. Ale wierzę że to się prędzej czy później zemści kochani. Historia i Bóg osądzą was sprawiedliwie. Pamiętajcie – W życiu dostajemy dokładnie to co dajemy
Co prawda nie mnie Pan pyta, ale z powodów zasadniczych ja odpowiem na nie, poniewaź Pan Marszałek Komorowski ma znacznie poważniejsze zajecia niż odpowiadać na proste pytania. Pytał Pan, czy My- liderzy Platformy, uważamy Was - wyborców za idiotów? Odpowiem krótko ;TAK W uzasadnieniu dodam, że i My jesteśmy idiotami ale sprytniejszymi od Was.
Niestety, muszę się zgodzić z poprzednim komentarzem. Większość ludzi nie orientuje się w sytuacji, co wcale nie oznacza, że są idiotami. Musimy przeczekać, aż pokolenie pokomunistyczne wymrze, jak Mojżesz, który prowadził żydów do ziemi obiecanej tak długo, nie dlatego, że nie wiedział gdzie jest, ale dlatego, że czekał aż wymrze pokolenie, które wychowało sie w niewoli. Niestety szykuje się nam nowa niewola.
Zgadzam się z Panem Przemysławem. Dziwię się jednak, że nie nazywa drugiego "drogiego bronisława" właściwie tzn. że jest oszustem i zdrajcą. W swoim komentarzu jest Pan nadzwyczyj delikatny. Wpisuje się zatem w ten nurt poprawności politycznej nie nazywający spraw i osób w sposób czytelny i po "imieniu". W czasie insurekcji kościuszkowskiej nikt nie zastanawiał się jak nazwać niektórych posłów. Wiedziano za to co z nimi zrobić. Dla tych nie wiedzą powiem tylko, że budowano specjalne trójkątne szubienice i.... WIESZANO ZDRAJCÓW NARODU. A my się zastanawiamy jak powiedział ten, tamten, a czy mówi prawdę, a może jednak lepiej.....etc. gadajmy, gadajmy ble, ble, bleee. Niedługo już i gadać nie będzie wolno.. Proponuję zacząć uczyć się śpiewać radośnie nowy humn UE...., najlepiej zmienić na partię chóru niewolników z opery Nabucco Giuuseppe Verdiego. jestem jednak optymistą, mój znajomy powtarzał mi zawsze japońskie przysłowie: ĄBY SIĘ PODNIEŚĆ...., TRZEBA UPAŚĆ!!!
Oceniam tak surowo z perspektywy amerykanskiej,przeciez slupki wyborcze pokazuja to ewidentnie ,od ok. 7 mies. narod ich popiera,co innego moga oni sobie pomyslec?Ze jest zle? Wydarzenia dzien po dniu potwierdzaja najczarniejsze scenariusze ,a slupki co? ok 50%poparcia .Ten narod zatracil instynkt oceny rzeczywistosci. Majewski,Powiatowy,Olejnikowa,
"Leopold",Miesugoff z Sianeckim et consortes,Pitera z Katarasinska,Tusku,Schetynesku
,Wolek i Zakowski,oto niektore "gwiazdy" wspolczesnego Polaka. Nie potrafie tego wyjasnic,ale nienawidze ich bardziej niz postkomuny,moze dlatego ze ta kowulsyjnie dogorywa, a ONI panosza sie bezczelnie i "ukladaja sobie swiat" pod siebie? A moze dlatego ze pojecie PRAWDA wrzucili do szamba,a jest ono dla mnie swiete? P.S. Playoffs NBA,Boston u siebie po momentami fantastycznej grze pokonal Cavaliers z Clevland,Lakers walcza z Utah,ogladac rozgrywki w HD-priceless
Mam watpliwosci co do wymarcia pokolenia. Odwiedzam portal torrentowy na ktorym przewaza mlodziez. I widze ze mlodzi moga byc mniej rozgarnieci anizeli ich rodzice.
Kiedyś śp. A. Kieślowski na jednej z konferencji prasowych, paląc w ten swój charakterystyczny, nerwowy sposób, papierosa, odrzekł na pytanie jednego z dziennikarzy „Komunizm to jest śmiertelna choroba. Na to się umiera” (cytuję z pamięci). Oczywiście po takim dictum ...
Czytaj Więcej ...
Nie pytaj o Polskę. Media i politycy na biegu jałowym
Z coraz większym przerażeniem obserwuję poczynania moich kolegów dziennikarzy. Wczoraj, zaraz jak wybuchła bomba z zawieszeniem Elżbiety Jakubiak w prawach członka PiS, na Mariusza Błaszczaka rzuciła się cała kawalkada sępów z mikrofonami przyczepionymi do szpon.
Reporterzy ...
Czytaj Więcej ...
Prof. Giovanni Barberini - przyjaciel Polski...(17)
W kwestii instytucjonalizacji stosunków Państwo-Kościół i PRL – Stolica Apostolska, począwszy od 1987 roku, niemal pełną inicjatywę przejął Urząd Do Spraw Wyznań, głównie w wyniku mojej postawy. W tym zakresie nie prowadzono żadnych konsultacji z Departamentem IV MSW, a w ...
Czytaj Więcej ...
Ministerstwo Prawdy i Ministerstwo Wolności
Wprawdzie pan minister Michał Boni, w swoim czasie „bez swojej wiedzy i zgody” tajny współpracownik SB, a dzisiaj doradzający premieru Tusku objawił, że rząd już wkrótce zamierza zwolnić „co dziesiątego” urzędnika, ale wiemy przecież, że jak pa...
Czytaj Więcej ...
Genialny Kaczyński, czyli kondominialny granat w szambie
Jarosław Kaczyński udzielił ostatnio ciężkostrawnego wywiadu "Gazecie Polskiej". Piszę "ciężkostrawnego", bo użył tam tylu trudnych słów, że politycy pozostałych sejmowych partii, czyli PO, PSL i SLD, spędzili ostatnich kilkanaście godzin z nosem w słownikach.
Na...
Czytaj Więcej ...
Odroczony wyrok historii już zapadł
Aby przeprowadzić jakąś wielką nikczemną niegodziwość na ogromną skalę należy wpierw przygotować do tego społeczne masy. Hitlerowskie Niemcy jeszcze przed „nocą kryształową” i masową zagładą Żydów długo nad tym pracowały propagandowo. Do dziś zachowały się filmy, ulotki, treści...
Czytaj Więcej ...