Niezależny Serwis Informacyjny
www.iskry.pl - Iskry Polskości - po prostu Twój serwis

Strona Główna arrow Wiadomości Newsy arrow Przegląd Prasy i Mediów arrow In vitro bez rekomendacji

In vitro bez rekomendacji Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu

Napisany przez "Nasz Dziennik", z 01-02-2010 07:05

wejść : 215    

Opublikowane w : Wiadomości, Przegląd Prasy i Mediów


Koniecz automatyzmem w kierowaniu na zabiegi zapłodnienia pozaustrojowego. Invitro nie może być traktowane jako procedura lecznicza
Nowe rekomendacje dotyczące diagnostyki i leczenia niepłodnościprzygotowuje Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. Grono ekspertów podkierunkiem prof. dr. hab. Ryszarda Poręby zaprezentuje je najwcześniejza dwa miesiące. Jak dowiedział się "Nasz Dziennik", najważniejszazmiana to zdecydowane rozgraniczenie między leczeniem niepłodności atechniką sztucznego rozrodu, z zapłodnieniem pozaustrojowym na czele.Najważniejsza jest dobra diagnostyka, na której opiera się corazbardziej popularna w Polsce młoda gałąź medycyny zwana naprotechnologią.

Najważniejszezalecenie dla lekarzy: przede wszystkim diagnostyka i dokładne badanieprzyczyn niepłodności oraz ich usuwanie. Potrzeba stworzenia nowychrekomendacji pojawiła się m.in. ze względu na to, że w wielu ośrodkachzamiast dogłębnej diagnostyki przyczyn niepłodności i prób rozwiązaniaistniejących problemów, pacjentów od razu odsyłano do procedur invitro. Autorzy rekomendacji są zdania, że tego typu sytuację trzebaabsolutnie wyrugować. W najnowszych rekomendacjach leczenianiepłodności jest ono wyraźnie rozgraniczone od in vitro. Nowe zasadytworzone są właśnie po to, żeby lekarze zaczynali od naprotechnologii.Sama jej nazwa w rekomendacjach wprawdzie nie pada, ale jak twierdząlekarze, nie ma takiej potrzeby. Oznacza ona bowiem dokładnądiagnostykę i rzeczywiste leczenie schorzeń powodujących niepłodność,którą rzetelni lekarze ginekolodzy zajmujący się problemaminiepłodności stosują od wielu lat.
 
Wszystko, czym zajmuje sięnaprotechnologia, ujęte jest w podręcznikach dla studentów orazspecjalistów ginekologii i gdyby ktokolwiek nie miał tej elementarnejwiedzy, a zaczął od in vitro, nie zdałby centralnych egzaminów -twierdzą lekarze.
 
Teza ta powinna wyraźnie wybrzmieć w oficjalnych rekomendacjach PTG.
 
Czy PTG dostrzega konieczność całkowitego wyeliminowania procedury sztucznego rozrodu? - Zmierzamy do tego, żeby in vitro ograniczyć. Podkreślam raz jeszcze, że nasze rekomendacje polegają na tym, iż stosujemy NaProTechnology w każdym przypadku, a w rzadkich sytuacjach, jednej na tysiąc, np. kiedy pacjentka nie ma jajowodów, pozostaje in vitro - tłumaczy prof. Ryszard Poręba, prezes PTG. Podaje przykład pacjentek, które straciły jajowody na skutek wcześniejszej ciąży pozamacicznej. - Medycyna nie jest w stanie im nic zaoferować, a na propozycje adopcji reagują stwierdzeniem, że to nie wchodzi w rachubę, "bo nie wiadomo, jakie to są geny" - mówi.
 
Ksiądz dr Piotr Kieniewicz MIC, adiunkt przy Katedrze Teologii Życia Wydziału Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, podkreśla, że bardzo istotne jest, aby wyraźnie w takich rekomendacjach rozgraniczyć leczenie niepłodności od procedur in vitro. - In vitro jest swoistą "protetyką" płodności, bo co prawda daje potomstwo, ale nie płodność. W związku z tym trudno tu mówić o leczeniu niepłodności. Podobnie jak proteza daje możliwość poruszania się o własnych siłach, natomiast nie jest przywróceniem pełnej sprawności organizmu, tzn. przywróceniem własnych kończyn - zauważa. Równocześnie zaznacza, że powinno się tam znaleźć także zalecenie, żeby najpierw skierować pacjentkę albo małżeństwo do poradni stosującej np. naprotechnologię, w której wykwalifikowany zespół diagnostyczno-terapeutyczny jest przygotowany do realnego leczenia niepłodności.
 
Ksiądz dr Piotr Kieniewicz zaznacza, że określenie, jakoby in vitro miało być "jedynie ostatecznością", jest wysoce nieprecyzyjne, ponieważ taka deklaracja towarzyszy procedurom zapłodnienia pozaustrojowego od samego początku. - Kryterium: "naprawdę nie mogą mieć dzieci", jest bardzo płynne. Dlatego obawiam się, że tego typu zastrzeżenie na poziomie prawa medycznego w rekomendacji ginekologów polskich dla ministerstwa będzie miało bardzo znikomą skuteczność, jeśli chodzi o prawo uchwalane przez polityków. Zwłaszcza że mit równości i prawa do absolutnie wszystkiego zajmuje jedno z centralnych miejsc w mentalności współczesnego człowieka - uważa ks. dr Kieniewicz. Podkreśla, że nie tylko na gruncie moralnym, z racji antropologicznych, nie można rekomendować in vitro. Postulowanym kierunkiem zmian powinien być całkowity zakaz stosowania tych procedur także dlatego, że są ku temu podstawy medyczne. - Moim zdaniem, można by tego zakazać jako procedury potencjalnie niebezpiecznej dla matki i dziecka - argumentuje ks. dr Kieniewicz.
 
Reklama
Zamieśc reklamę na Iskrach


Trzeba kategorycznie stwierdzić, że jest to procedura niegodziwa moralnie i nie ma żadnych racji do jej usprawiedliwienia. - Chociaż rozumiem sytuację, w której zespół wypracowuje pewien kompromis, to jednak lekarze-katolicy w tych działaniach uczestniczący powinni uczynić wszystko, co jest w ich mocy, by usunąć z rekomendacji te moralnie nieakceptowalne procedury - przypomina ks. dr Kieniewicz. Zaznacza, że bardzo często osoby, które osobiście wyznają jednoznaczne poglądy moralne, nie wierzą w możliwość ich wyegzekwowania i ustępują w punkcie wyjścia. Przyjmują "kompromis", zamiast starać się do końca, żeby wywalczyć to, co jest rzeczywiście dobre. - Absolutnie nie kwestionuję dobrej woli członków tego zespołu, bo przyjęty przez nich kierunek uważam za jak najbardziej słuszny, natomiast zachęcałbym ich do jak największej determinacji i wiary w to, że można wypracować rozwiązanie, które jest moralnie godziwe. Dlatego to, że in vitro nie jest rekomendowane, chociaż nie jest zakazane, widziałbym jako "minimum". Natomiast oczywiście optymalnie by było, gdyby z punktu widzenia medycznego in vitro było kategorycznie odradzane - apeluje ks. dr Kieniewicz do lekarzy pracujących nad rekomendacjami.
 
Ostatnie rekomendacje PTG dotyczące leczenia niepłodności oraz stosowania w nim technik wspomaganego rozrodu pochodzą z 1996 roku. Jest w nich zaznaczone, że podstawowym elementem leczenia niepłodności małżeńskiej "jest dążenie do określenia przyczyny niepłodności przy pomocy dostępnych metod diagnostycznych". Podkreślono, iż niedopuszczalne jest stosowanie "leczenia farmakologicznego i inwazyjnych technik terapeutycznych bez przeprowadzenia odpowiednich badań mających na celu określenie przyczyn niepłodności". Zalicza się do nich m.in. ocenę nasienia, jajeczkowania i wydolności drugiej fazy cyklu miesiączkowego oraz reakcji plemników i śluzu szyjkowego. Równocześnie jednak w przypadkach, w których "standardowe leczenie (farmakologiczna indukcja jajeczkowania, stymulacja lub suplementacja fazy wydzielniczej cyklu, leczenie balneoklimatyczne, fizykoterapeutyczne, operacyjne leczenie niepłodności kobiecej lub męskiej, farmakologiczne leczenie zaburzonej spermatogenezy)" nie przyniesie pożądanego skutku, jakim jest poczęcie dziecka, "jest zasadne" za zgodą obojga partnerów zastosowanie technik wspomaganego rozrodu. Procedury in vitro zostały nazwane "sposobem leczenia", którym jednak nie są, ponieważ przyczyn niepłodności nie likwidują. Doktor Maciej Barczentewicz z Lublina, ginekolog zajmujący się leczeniem niepłodności metodami naprotechnologii, zwraca uwagę szczególnie na jeden niepokojący zapis w starych rekomendacjach, który wymaga zmiany: małżeństwu powyżej 35. roku życia należy jak najszybciej zapewnić jak najbardziej skuteczną metodę postępowania i jako jedyna taka metoda wskazane jest zapłodnienie pozaustrojowe. - Nie powinno być tak, że w jakimkolwiek przypadku pomija się kwestie diagnostyki i leczenia, od razu przechodząc do in vitro - przypomina Barczentewicz.
 
Również zdaniem Bolesława Piechy (PiS), współautora projektu ustawy bioetycznej zakazującej stosowania w Polsce procedur in vitro, lekarza ginekologa, to bardzo dobrze, że PTG zdecydowało się na stworzenie nowych rekomendacji dotyczących leczenia niepłodności. Chociażby z tego względu, że od stworzenia poprzednich upłynęło już 14 lat i medycyna poszła znacznie naprzód. - Należałoby udoskonalić zapisy dotyczące diagnostyki, uzbroić algorytm postępowania w przypadku stwierdzenia niepłodności małżeńskiej o osiągnięcia zdobyczy technologicznych. I oczywiście sprawa in vitro powinna zostać określona przez grono lekarzy nie jako leczenie, tylko jako procedura omijająca pewną barierę, która jednak niczego nie leczy - zaznacza Piecha. I podkreśla, że klarowne zapisy wyraźnie rozgraniczające leczenie niepłodności od procedur zapłodnienia pozaustrojowego są niezbędne, żeby przeciętny Polak zrozumiał, że nie chodzi w nich o żaden sposób leczenia i powrót płodności, a jedynie o nieetyczne obejście bardzo poważnego problemu. Takie postawienie sprawy w oficjalnych zaleceniach polskich ginekologów, grona ekspertów, jest bardzo ważne, bo wówczas trzeba by do niego dostosować polskie prawo.
 
- Lekarze absolutnie nie powinni pozwolić na rekomendowanie procedur niegodziwych moralnie, do jakich należy właśnie in vitro - mówi Piecha. - Oprócz czytelnego stwierdzenia, że nie jest to sposób leczenia, trzeba umieścić ostrzeżenie, bardzo mocno wskazując na medyczne komplikacje dotyczące matki i dziecka, które mogą się na skutek tych działań pojawić, jak np. większa zapadalność na pewne choroby nowotworowe, wady wrodzone, wady rozwojowe czy niska waga urodzeniowa - przypomina Bolesław Piecha. Poseł podkreśla, że dużo będzie zależało od modelu ustawy bioetycznej, przyjętej przez polski parlament. - Jeżeli w polskim prawodawstwie nie będzie przyzwolenia na stosowanie metody in vitro, to wtedy te rekomendacje będą musiały brać pod uwagę polskie realia i polską rzeczywistość. Głęboko wierzę, że tak będzie - konkluduje parlamentarzysta.


Maria S. Jasita

Platforma Cię Kocha
Platforma Cię Kocha
Copyright vEsti24

pobierz cytat drukuj wyślij email Powiązane Artykuły

Komentarze użytkowników  
 

Średnia ocena użytkownika

 

Żaden komentarz nie wystawiony

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.4 © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ostatnie Felietony Autorskie

Polski "Lemoniadowy Joe"
Paweł Graś na stanowisku rzecznika prasowego rządu to strzał w dziesiątkę. Obserwując jego poczynania śmiało można stwierdzić, że to logo obecnych czasów i era Platformy Obywatelskiej skondensowana w jednej pigułce. Przed obywatelami własnego kraju Graś jawi się, jako nieustraszony ...
Czytaj Więcej ...
Optymistyczne wieści z Rosji
Niby Rosja kraj mlekiem i miodem płynący, a tu W. Putin twierdzi, że się spekulanci pojawili. To w związku z galopującymi cenami żywności, które po suszy i pożarach spowodowały prawdziwy run na sklepy. Wprawdzie, jak zapewnia nas „Głos Rosji” (http://polish.ruvr.ru/2010/08/27/1760...
Czytaj Więcej ...
Wizyta papieska (1983) w Polsce mogła nie dojść do skutku...(16)
Nie sposób, w tej krótkiej relacji, przedstawić wszystkie ważne wydarzenia, nawet te najważniejsze, w których brałem udział, a które miały swój pozytywny wpływ na rozwój stosunków Państwo-Kościół. Niektóre z nich są warte przybliżenia, c...
Czytaj Więcej ...
Prawo Parkinsona
Doradca baronessy Małgorzaty Thatcherowej, śp. Cyryl N.Parkinson, stworzył kiedyś słynne Prawo. Głosiło ono, że urzędnik nie może dopuścić, by powołano drugiego urzędnika o tych samych kompetencjach; zawsze będzie dążył do tego, by powołano dwóch, podległych mu, urzędników. &n...
Czytaj Więcej ...
SZCZURY
"Przez blisko pół wieku, do końca XVII stulecia, w Wicekrólestwie Neapolu panoszyły się demoralizacja, korupcja, pogarda dla praw Boskich i ludzkich, niechęć do pracy, obojętność, apatia, atrofia oporu przeciw obcemu panowaniu. Dżuma zabiła w ocalałych, w ich dzieciach, wnukach...
Czytaj Więcej ...
"Solidarność" potrzebuje nowych bohaterów
Od dłuższego czasu trwa spór o to, jak upamiętnić ofiary tragedii smoleńskiej, zwłaszcza Prezydenta RP, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego. Krzyż, pomnik, aleja nazwana jego imieniem czy skwer – to wszystko pomysły godne realizacji, ale czy adekwatne do jego zasług?   Dużą część swo...
Czytaj Więcej ...

Ostatnie ogłszenia

noimage
Mazury domek 6-osob. Piasutno
(Turystyka Sport / Bank Kwater)
2010-08-08
noimage
Kominki, kuchnie węglowe, piece, kafle
(Pozostałe - Rózne / Komercyjne)
2010-07-30
Piece chlebowe, kaflowe, kominki otwarte
Piece chlebowe, kaflowe, kominki otwarte
(Biznes / Uslugi)
2010-07-30

Najwyżej oceniane filmy

Zmartwychwstanie - zwiastun
Nasza Ojczyzna
Stanisław Michalkiewicz 2/4
OJCZYZNA
Czeslaw Niemen - Jednego serca

PROŚBA o wsparcie "Iskier Polskości"


Drodzy Czytelnicy!   

Ideą strony jest bezpłatny dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów. Nie planujemy żadnych ograniczeń dostępu ani żadnych opłat. Jeśli chcieliby Państwo dobrowolnie wesprzeć wolne słowo i pomóc w rozwoju strony – proszę o wpłaty na podane poniżej konta bankowe. Nasza prośba wypłynęła z tego że utrzymanie Iskier jest coraz droższe, czytelników przybywa - utrzymanie serwisu w związku z tym coraz więcej kosztuje dlatego nasza prośba do Państwa o wsparcie Iskier.   

Z góry dziękujemy za Wasze życzliwe wsparcie!      
Nasze Konta Bankowe

  Inna opcja wsparcia - PayPal:      



Sondaże

Czy Polska zmierza w dobrym kierunku?
 

Pogoda

Zobacz jaka jest prognoza dla twojej okolicy.

Polecamy

Polecamy Film Lusia Ogińska Ojciec Krąpiec
Twój wymarzony dom - 800 projektów
Kluby Patriotyczne Orle Gniazdo
Forum Patriotyczne
Polska Katolicka Witryna Marii Teresy Tuszyńskiej

 

 

 © Copyright 2007 Niezależny Serwis Informacyjny. Kopiowanie dozwolone pod warunkiem podania źródła: ISKRY.PL

Reklama na www.iskry.pl